Historia
Współczesna pulmunologia, czyli nauka zajmująca się chorobami płuc, bierze swój początek z ftyzjatrii i rozwija się w ścisłej łączności z chorobami wewnętrznymi. Tak też jest z poznańskim ośrodkiem akademickim, który utworzono początkowo na bazie Kliniki Chorób Wewnętrznych, dzięki wybitnemu interniście i ftyzjatrze, prof. Janowi Roguskiemu. Pierwotną siedzibą II Kliniki Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Poznańskiego był Szpital Miejski im. Józefa Strusia przy ul. Szkolnej.
W 1947 r. kliniczny Oddział Gruźliczy został przeniesiony do gmachu przy ul. Podgórnej, gdzie liczył 30 łóżek. Rok 1948 to przenosiny oddziału do szpitala przy ul. Przybyszewskiego 49 oraz zwiększenie bazy łóżkowej. Oddział zyskał dodatkowo własną salę operacyjną do wewnątrzopłucnowego przypalania zrostów oraz pracownię diagnostyczno-naukową do badania przemiany prątka gruźlicy in vitro. W omawianym okresie działała również Poradnia Akademicka Przeciwgruźlicza dla studentów, kierowana przez prof. Franciszka Łabendzińskiego.
W dniu 1 września 1951 r. utworzono samodzielną Katedrę i Klinikę Ftyzjatryczną Akademii Medycznej pod kierunkiem Jerzego Jurkowskiego, od 1952 r. samodzielnego pracownika nauki - doktora habilitowanego, a od 1961 roku profesora. Katedra nadal działała w szpitalu przy ul. Przybyszewskiego. Wzbogaciła się o pracownię bronchoskopową i spirometryczną oraz nowe aparaty rentgenowskie. Przy Klinice funkcjonowała poradnia dla części miasta i studentów, a w poradni przyklinicznej sprawowana była opieka nad stułóżkowym Półsanatorium Akademickim.
W 1961 r., po śmierci prof. Jerzego Jurkowskiego, kierownictwo Kliniki objęła prof. Irena Westfal. W 1965 r. Klinika przeniosła się do nowo wybudowanego budynku szpitalnego przy ulicy Szamarzewskiego 62, zyskując większą bazę łóżkową - oddział 55 łóżkowy.
Nauka o chorobach płuc zaczęła rozwijać się również w innych kierunkach: onkologii pulmonologicznej i chorób obturacyjnych płuc. Znalazło to wyraz w nowej nazwie placówki: Klinika Pneumonologii Instytutu Chorób Wewnętrznych, bo w takiej strukturze w Akademii Medycznej funkcjonowała w tym czasie. W 1964 r. powstał Ośrodek Walki z Gruźlicą dla miasta Poznania z siedzibą przy ul. Szamarzewskiego 84.
W 1990 r. kierownictwo Kliniki przejęła dr med. Lucyna Szymaczek-Meyer, a rok później kierownikiem został prof. dr hab. Mieczysław Firlik, zmarły przedwcześnie w wyniku wyniszczającej choroby nowotworowej w 1993 roku. Mimo krótkiego okresu kierownictwa, jego obecność odcisnęła się bardzo mocno na sposobie działania jednostki oraz jej pracownikach, nadając wiele dynamizmu działalności jednostki oraz wprowadzając atmosferę życzliwości.
Placówka w tym czasie była jedną z pierwszych tego typu w Polsce, zajmujących się zaburzeniami oddychania w trakcie snu. Zamierzała rozwinąć alergologię pulmonologiczną i rozpoczęła badania nad zagadnieniami mykologicznymi oraz niektórymi aspektami chorób śródmiąższowych.
W dniu 1 października 1993 r. kierownictwo Kliniki objął prof. Witold Młynarczyk. W 1998 r. nastąpiły duże zmiany organizacyjne i lokalowe. Rozwiązano Instytut Chorób Wewnętrznych powołując Katedrę i Klinikę Ftyzjopneumonologii. W tym roku weszła ona - po przeniesieniu jej siedziby do budynku przy ulicy Szamarzewskiego 84 - w struktury organizacyjne Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 1.
Od 1 października 2004 r. kierownikiem Kliniki jest prof. UM dr hab. med. Halina Batura-Gabryel.
Wartą zauważenia jest dobra atmosfera panująca od lat wśród zespołu pulmonologicznego. Jest on zasługą na pewno kolejnych szefów, jak i grona pracowników.
Ceniona była kultura i styl prowadzenia zespołu przez wieloletniego kierownika, profesor Irenę Westfal. Szczególne odrodzenie przyniosło Klinice kierownictwo profesora Mieczysława Firlika. Był on wybitną postacią, która promieniowała nie tylko głęboką pulmonologiczną wiedzą, rzetelną i otwartą postawą twórcy nauki, ale także ludzką postawą człowieka przejrzystej dobroci i rzeczywistej troski o pracowników. Dotknięty śmiertelną chorobą w wieku dojrzewania jego kariery, potrafił przez swe cierpienie okazać niezwykłe świadectwo dążenia do w pełni pięknego człowieczeństwa. Jego przykład i wyjątkowa postawa stały się motywacją do rzetelnej pracy i odkrywania głębi powołania lekarskiego dla wielu.
Niezwykłą atmosferę do działalności Katedry wniósł profesor Witold Młynarczyk. Będąc osobą szeroko w środowisku poznańskim znaną i cenioną niesie sobą rysy szlachetnego lekarza - opiekuna pacjentów i innych lekarzy, o szczególnej intuicji lekarskiej i olbrzymiej ludzkiej wrażliwości i życzliwości. Zawsze gotowy do okazania pomocy, komukolwiek bezinteresownie o każdej porze dnia i nocy, wyrażający sobą zrozumienie. Jest na pewno przykładem lekarza - mistrza, który pomaga młodszym kolegom odkrywać piękno misji, która może w życiu lekarskim być swego rodzaju twórczością i artyzmem.
